Strona w budowie... / Under construction...   

Ameryka Południowa 2012 
Najlepszy pomysł przed końcem Świata!  
WSTĘP
RELACJA
DZIENNIKI MALUCHOWE
GALERIA
Galeria FLICKr
MEDIA
SPONSORZY
KONTAKT
LINKOWNIA
1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  31  32  33  34  35  36   37   38  39  40  41  42  43  44  

06.10.2012, Sobota

Jeden z najnudniejszych dni. Nie możemy niczego pchnąć do przodu, przyspieszyć procedur. Nie możemy nawet złożyć, bezowocnej z założenia, wizyty lokalnym oficjelom, bo jest sobota. Cała ekipa gnieździ się w domu brokera Richarda, który w obliczu przeciągającego się rozładunku zabrał nas do siebie z Regency Hotel gdzie od łebka biorą 80$ za noc. Można sobie wyobrazić ile kosztuje dziennie nocowanie ośmioosobowej ekipy. A kimże jest ta ośmioosobowa ekipa? Tego jeszcze nie wiemy, to czas pokaże. Na razie wiemy tyle że składa się z trzech słowiańskich nacji. W zasadzie nawet tego nie wiemy, bo Radek nie chce być polakiem tylko polako‑rosjaninem urodzonym w Kirgizji. Nie ma więc sensu brnięcie w definicje narodowości w tym przypadku. Ważne jest to, że uwielbia jeździć starymi rzęchami, uwielbia ekspedycje, dobrze sobie radzi z mechaniką i elektryką i nie pogardzi rumem. Jest dobry w kontaktach z lokalesami i w improwizacjach, dzięki którym zawsze można wybrnąć z kłopotów. Podobnie jest ze mną. Działamy w jednym teamie. Rożnica polega na tym, że moja strategia na problemy, to unikanie ich zawczasu. Myślę, że dwa miesiące podróżowania razem pozwoliły nam na znalezienie złotego środka. Czesi to ekipa dziennikarska. Dan odpowiedzialny jest za dwie wcześniejsze ekspedycje Trabantami do Azji i do Afryki. Jest głową czeskiego przedsięwzięcia. Organizatorem, mechanikiem i dziennikarzem zarazem. Podróżują z nim Dana, Oleś, Zdenek, i Jakób. Dana jest organizatorką tej wyprawy i operatorem kamery. Przygotowywała również afrykańską wyprawę Trabantami, ale nie mogła w niej wziąć udziału. Tym razem nie odmawia sobie tej przyjemności. Oleś to fotograf, operator kamery i dziennikarz radiowy. Zebrał doświadczenie z wypraw po afryce północnej i nie waha się poprowadzić jednego z Trabantów. Zdenek to kolejny dokumentalista. Szczupły ale rosły chłop, na rowerze przejechał afrykę i nakręcił dokument na ten temat. Najmłodszy z Czechów, Jakób jest wziętym fotografem. Nie zawsze chce czerpać z doświadczenia starszych kolegów, dlatego bierze ze sobą dziesięć obiektywów. Obstawiamy z którego miasta odeśle je do Czech. Stawkę zamyka Słowak - Marek. Markowi do szczęścia potrzebna jest „motorka”! Naszą trasę w pierwszym wariancie przejechać chciał Jawą Pionýr z 50ccm. Dopiero w dniu wyjazdu oświeciło nas wszystkich że to już przesada. Dlatego Marek wciągu tygodnia zorganizował Jawę... 125ccm !!!



1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  31  32  33  34  35  36   37   38  39  40  41  42  43  44