Strona w budowie... / Under construction...   

Ameryka Południowa 2012 
Najlepszy pomysł przed końcem Świata!  
WSTĘP
RELACJA
DZIENNIKI MALUCHOWE
GALERIA
Galeria FLICKr
MEDIA
SPONSORZY
KONTAKT
LINKOWNIA
1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19   20   21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  31  32  33  34  35  36  37  38  39  40  41  42  43  44  

19.09.2012, Środa

Wspomniana arepa ląduje na stole. Placek wielkości dłoni, gruby na ok. 8mm. Przecina się ją w połowie i wrzuca farsz do środka lub robi dwie oddzielne kanapki. Jajecznica i ser w arepie. Można posmarować masłem, mazią seropodobną i skropić sosem kukurydzianym koloru podobnego do musztardy. Dobre wenezuelskie śniadanie. Pora wracać z przedmieść do Meridy, by później dostać się do położonej wysoko w górach hacjendy Paula. Wenezuelskie autobusy to temat bez końca! Tym razem różowe falbanki w oknach, różowa dekoracyjna klapa na pokrywie silnia i baldachimowo zwisające różowe kotary za kierowcą. W autobusie rozmawiamy z kolejnym socjalistą, czeskim Duńczykiem który w podroży po Ameryce jest już od 8 miesięcy. Opowiada zawiłą historię swojej rodziny, która na wygnaniu przez kilka pokoleń pielęgnowała komunistyczne tradycje. Początkowo w greckiej partyzantce w walce z faszystami. Następnie w komunistycznej partii Jugosławii po wygnaniu z Grecji przez aliantów, koleinie w komunistycznej partii Czech po wygnaniu przez jugosłowiańskich komunistów za zbyt radykalne poglądy komunistyczne. Z kolei nasi południowi sąsiedzi przepędzili ich za niedostatecznie radykalne poglądy komunistyczne i tak  przenieśli się do Danii. Chłopak chce się wreszcie osiedlić w Wenezueli i kupić tu kawałek ziemi. Szkoda ze zapomnieliśmy go zapytać o stanowisko w sprawie kolektywizacji rolnictwa! Najpierw piwo, potem empanada i kolejny bus przeciskający się przez zatłoczone uliczki Meridy. Wysiadka w nieodległym Tabay. Przestrzeń placu wypełnia muzyka. Cóż to za cudowna nuta? Ahh, to piosenka rewolucyjna o Hugo. Dookoła rynku pełno plakatów. Sztab wyborczy w czerwonym namiocie! Dookoła placu parkują potężne amerykańskie krążowniki z ośmiocylindrowymi silnikami! Fotografujemy co się da. Robimy niewielkie zakupy i rozpoczynamy wspinaczkę do hacjendy Amerykanina.



1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19   20   21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  31  32  33  34  35  36  37  38  39  40  41  42  43  44